Hydroponiczna uprawa kwiatów i warzyw na małej przestrzeni - miejski ogród
poniedziałek, 11 kwietnia 2011
Po wielu latach (naprawdę, nie wiedzieć czemu próbowałam strasznie długo), maranta nareszcie się rozrasta. Właściwie już się rozrosła. I postanowiła wreszcie zakwitnąć.
Miałam zamiar poszukać sobie nasion i spróbować je skiełkować, ale...
Maleństwa rosną ładnie, dwie już poszły żyć z pomidorami. Przeżyły przeniesienie, mam nadzieję, że dobrze im pójdzie.
niedziela, 10 kwietnia 2011
Bella, jak to bella. Zawsze miła i uczynna. Znów obsypała się pączkami.
Powiem szczerze: nie mam zielonego pojęcia jak ją uprawiać hydroponicznie. Mam nadzieję, że ona się tego zbyt szybko nie domyśli...
Uwielbiam je, dojrzałe poziomki i zielone truskawki. W zeszłym roku na balkonie pojawiło się kilka owoców, w tym roku też będę próbować. Wyniki, w porównaniu do kiełków z zeszłego roku - są (twu twu) imponujące.
No, zaczął się u mnie ciąg eksperymentów, między innymi. Trawa cytrynowa (Cymbopogon citratus), zakupiona wczesną wiosną w jakimś markecie; nasiona z PlantiCo.
niedziela, 27 marca 2011
Wiosna oficjalnie jest i nawet wczorajszy śnieg nie jest w stanie zmienić tego faktu. Zacznę więc lekko, od roślin mniej utylitarnych a bardziej estetycznych, choć, powiem szczerze, i tu jest haczyk.
poniedziałek, 29 listopada 2010
W lecie osłonięty balkon zapodaje efekt cieplarniany, że aż liście opadają. Za to zimą, przy burzy śnieżnej za oknem...
sobota, 29 maja 2010
Używam tylko dwóch rodzajów, wytestowałam 3 w porywach do 5. Rekomenduję dwa przeze mnie używane - głównie dlatego, że są łatwe do zdobycia i tanie. Chyba... :)

19:04, antyponiedzialek
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5